wietrzne łachmany rozpostarte
między świtaniem
niebo
przetacza drżenia mego delirium
nienawiść tuli mnie jak niegdyś ty
ziemia
torowisko tchórzliwe
chybotliwy żar płonących ramp
deszcz
naplułem dziś Bogu w twarz
---
zvd
wietrzne łachmany rozpostarte
między świtaniem
niebo
przetacza drżenia mego delirium
nienawiść tuli mnie jak niegdyś ty
ziemia
torowisko tchórzliwe
chybotliwy żar płonących ramp
deszcz
naplułem dziś Bogu w twarz
---
zvd